poniedziałek, 8 listopada 2021

Recenzja: Agnieszka Ludwig- Słomczyński "Simona Kossak. Mieszkanka dzikiej puszczy"

Słyszeliście kiedyś o Simonie z puszczy? Jeśli nie, koniecznie musicie to zmienić! Ja, dzięki uprzejmości wydawnictwa Czarna Owca, mogłam pokazać historię tej niezwykłej persony mojemu synowi. 

Historia tej niebywałej postaci na początku nie jest łatwa. Musiała zmagać się z problemami, które są dla dziecka ogromnie trudne i stają się piętnem na całe życie. Odrzucona, wyśmiewana, ta gorsza Simona miała w sobie jednak niesamowitą siłę - by postawić na swoim i robić to, co kocha. 

Dziś być może trudno byłoby znaleźć młodą dziewczynę, która rzuciłaby wszystko i pojechała…do puszczy Białowieskiej, ale Simona była inna. Jednakże jej inność wcale nie powinna być za taką postrzegana. 

Młoda kobieta czuła wielką miłość i harmonię człowieka z przyrodą, widziała, że nie ma nas, ludzi bez tej symbiozy. Tymczasem my, zamiast kochać przyrodę pasożytujemy na niej. 

Simona Kossak była takim trochę polskim i w dodatku kobiecym dr Dolittle. Kochała zwierzęta a one kochały ją! Ja zwierzęta kocham, ale nie jestem pewna, czy położyłabym się spać z dzikiem przez…17 lat(nie mam tu na myśli męża😂)! 

Seria ,Oni Zmienili Świat’ wydawnictwa Czarna Owca pokazuje dzieciom, że na prawdę mogą być kim chcą. Tym bardziej w świecie, gdzie dzieci otacza pełno pseudo autorytetów, warto pokazywać im ludzi, którzy zrobili coś dobrego i wspaniałego. Jeśli będziemy mieć okazję, na pewno sięgniemy po więcej książek z tej serii. 

Jedyna rzecz, która na przedostatniej stronie uderzyła mnie prosto w oczy i w mój bardzo czuły zmysł poprawności było słowo ‚brać’, które ktoś odmienił nieprawidłowo i pojawiło się jako ,bieżcie’. Na szczęście ja nie lubię biegać :D


Monika Banaszyńska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz